RSS
czwartek, 05 maja 2011
JAK ZOSTAŁEM WEGETARIANINEM
W trakcie całego dwudziestoparoletniego życia robiłem wszystko, żeby delektować się wszelkimi frykasami, jakie tylko dostępne były na polskim rynku. Chodziłem po restauracjach, tych włoskich i greckich przede wszystkim, ale chętnie odwiedzałem też chińskie, hinduskie, a nawet tajskie. Nie pozostawałem w swoich kulinarnych fanaberiach zupełnie bierny, z przyjemnością kucharzyłem też w domu i u znajomych, robiąc furorę jako znakomity specjalista od makaronów i krewetek.

Aż do chwili gdy pewnego dnia odwiedziłem fabrykę wędlin. Zapach, a właściwie nieprzyjemny odór, jaki tam poczułem, w połączeniu z wizją rozbioru tusz i procesu produkcyjnego na zawsze zniechęcił mnie do mięsa, a skierował na tory wegetarianizmu. Nie jest to jeszcze pełny weganizm, ale myślę że w przyszłości stanę się jeszcze bardziej zdecydowanym zwolennikiem diety bezmięsnej.

A co z krewetkami i wędlinami? Cóż... od niedawna mam okazję powoli wdrażać się wegańskie gotowanie, i wierzcie mi – jest tylko kwestią czasu gdy zostanę okrzyknięty mistrzem kuchni wegetariańskiej.
poniedziałek, 02 maja 2011
HOW I CAME TO BE A VEGGIE
So far, over twenty years of my life, I did everything I could to derive pleasure from any kind of delicious food I could find or afford. I used to visit some restaurants, the Italian and Greek ones first of all, but just as well some Chinese, Hindu and even Thai spots. Not only did I dine out but I also eagerly cooked at home and at my friends' places, which finally helped me earn the opinion of a great pasta and shrimp guru.

Until one day I went to see a meat factory... The odor I felt, combined with the view of the carcasses and the whole production process in an instance made me an advocate of vegetarianism. While I am not a veggie fully yet I think I will come to an even more strict meat-free diet in the future.

And what about the shrimps and the meats? Well... I have had a lot of occasions to cook vegetarian. And believe me - it is just a question of time before I start to enjoy the glory of a vegetarian master chef too.

niedziela, 01 maja 2011
you got me on your hooks - Kelly Family - tłumaczenie piosenki

Talk about lovers
They're bothyoung and very pretty
They're in love but he betrays her
He says sorry and so she wants
to believe him that it's why
He's got her on his hooks


What you do to me I can do to you
Babe set me free then I'll let you be
Come on, come on nowdon't you fool around
cause you're hurting me
won't you let me be


You got me on your hooks
You're a bastard
You got me on your hooks
You're a bastard
You know it's true

You got me on you're hooks

Then one day he decides to marry her
She doesn't want to
Because she doesn't believe him
I saw you kissing that girl last week
But I still think you love me
That' why you got me


I know it's crazy
But I know it won't be long
I know it's crazy
But I know I will survive lalala lalala

You got me on you're hooks

 

Oto kochankowie
Obydwoje piękni i młodzi
Kochają się lecz on ją zdradził
Mówi: wybacz!
A ona chce mu wierzyć
I dała omotać się


Uważaj! Mogę się odegrać.
Daj mi wolność a ja dam ci być
Daj spokój nie wygłupiaj się
Bo ranisz mnie
No już, daj mi żyć!


Ty draniu
Uwiodłeś mnie
Ty draniu
Uwiodłeś mnie
Wiesz że tak jest

Uwiodłeś mnie

Pewnego dnia on chce ją za żonę
A ona nie chce
Bo nie wierzy mu
Widziałam cię z tamtą
Całowałeś ją
Ale myślę że wciąż mnie kochasz
I dlatego uwiodłeś mnie

Wiem że to głupie
Ale wiem że długo to nie potrwa
Wiem że to głupie
Ale wiem że to przeżyję lalala lalala

Uwiodłeś mnie

sobota, 30 kwietnia 2011
czym się zajmuję

Czym się zajmuję? Piszę teksty. Tłumaczę z angielskiego.

Oferuję teksty dłuższe i krótsze, prostsze i bardziej rozbudowane. Precle i SEO. Wszystko wg potrzeb, wymagań i gustów zleceniodawcy. Gwarantuję rzetelność i unikatowość.

Zapraszam do współpracy.